Blog

Kolka u niemowląt niepokój i płacz (także rodziców)

Co to właściwie jest kolka niemowlęca lub noworodkowa jak zwykło się mówić?

Skąd się bierze i dlaczego jest tak powszechnym problemem?

Wpisując w popularną wyszukiwarkę hasło: „kolka niemowlęca” najpierw ukazują się strony z preparatami zalecanymi do podawania w trakcie, po lub przed wystąpieniem napadu kolki. Zapewne ma to związek z reklamą, lobby firm farmaceutycznych, ale także z faktem, że żyjemy w czasach, w których każdy z nas chciałby, aby po zażyciu „magicznej tabletki” wszystkie jego dolegliwości minęły.

Dla pediatry kolka to określone zachowanie dziecka pomiędzy 3. tygodniem a 5. miesiącem życia, w którym główny objaw to napadowy, niedający się ukoić płacz lub krzyk dziecka, który:

trwa min 3 godziny w ciągu doby; występuję min 3 razy w tygodniu; pojawia się co najmniej w jednym tygodniu i występuję zwykle w godzinach popołudniowych. Maluszek w trakcie płaczu ma czerwoną buźkę, wzdęty brzuszek, podkurcza nóżki i oddaje więcej gazów.

Poza okresami płaczu dziecko chętnie je oraz prawidłowo przybiera na masie.

Występowanie kolki jest związane z niedojrzałością układu pokarmowego dziecka, nietolerancją pokarmową, zwiększającą się ilością wypijanego mleka, nieprawidłową techniką karmienia,a także z nasiloną reakcją dziecka na działanie bodźców zewnętrznych np. niepokój lub zdenerwowanie mamy albo obojga rodziców. Przebywanie w dymie tytoniowym oraz mleko modyfikowane mogą nasilać objawy.

Jak sobie radzić z kolkami?

W aptece możesz znaleźć preparaty, które mogą tylko zmniejszyć objawy. Stosuj tylko, zalecone przez pediatrę. Są to głównie leki na wzdęcia lub probiotyki, ale pamiętaj, że nie istnieje cudowny lek na kolki.

Przede wszystkim zachowaj spokój. Niepokój rodzica udziela się dziecku.

Zawsze sprawdź, czy dziecko nie jest przegrzane

możesz położyć ciepłą pieluszkę na brzuszek maluszka lub wykonać masaż ciała, który zrelaksuje Maluszka

wycieczki samochodem oraz kołysanie także bywają pomocne

zawsze sprawdź, czy dziecko nie jest przegrzane.

Mamo, zadbaj o swój komfort, ogranicz światło, hałas, ilość gości, zawsze zachowaj zdrowy rozsądek

Rodzice przyglądając się jak ich dziecko cierpi, płacze godzinami, wygina we wszystkie strony mogą być przreażeni.

Okres kolek to dla trudny czas, może być ona źródłem lęku i niepokoju rodziców oraz zaburzać funkcjonowanie rodziny. Często wzbudza w rodzicach poczucie winy, niekompetencji, bezradności. Potrzebują oni w tym czasie wsparcia, zrozumienia, wzajemnej pomocy.

Często uzyskując informacje np. od znajomych, krewnych „ to tylko kolka, daj spokój , przejdzie” czują się ignorowani.

W Akademii Brzuszków jeszcze przed porodem dowiesz się jak wykonać masaż Shantala, by Twój Maluszek czuł się dobrze, a Ty bezpiecznie. Serdecznie zapraszamy na warsztaty.

W tym pięknym dniu przysyłamy Tatusiom najlepsze życzenia!

Na dzień Ojca ślę życzenia,
bo to nie jest bez znaczenia.
Jesteś dobry dla mnie, Tato.
Chcę ci podziękować za to.
Wspierasz mnie od urodzenia,
więc się nigdy już nie zmieniaj!

Znajdziecie chwilę w weekend? Zapraszamy do lektury.

Tokofobia.

Zagadkowa choroba, która może dotknąć każdą kobietę.

Nazwa pochodzi z Greki. Kryje się pod nią pojęcie lęku lub panicznego strachu przed ciążą oraz porodem.

Już w 1897 roku po raz pierwszy został opisany przypadek pacjentki, która po trudnym porodzie popadła w depresję i wyrażała silne obawy dotyczące ciąży i porodu.

Zjawiskiem lęku związanego z narodzinami dziecka zajmowali się w latach 50. XX wieku zwolennicy psychoprofilaktyki porodowej, natomiast rozwój badań nad tym zjawiskiem nastąpił w latach osiemdziesiątych.

Objawy lękowe pojawiają się początkowo w postaci koszmarnych snów, nawracającego niepokoju.

 U kobiet ciężarnych doświadczających tokofobii częściej stwierdza się bóle brzucha oraz obserwuje się niepowściągliwe wymioty ciężarnych.

Strach przed porodem dotyczy wielu jego aspektów, przede wszystkim bólu, ale także przejawia się obawą przed utratą kontroli, przed utratą sił potrzebnych do rodzenia oraz przed śmiercią własną lub dziecka oraz niestety brakiem zaufania do zespołu świadczącego opiekę.

Zwana także parturifobią, tokofobia może wystąpić na różnych etapach życia kobiety. W wieku młodzieńczym objawia się stosowaniem wszystkich dostępnych metod antykoncepcji. U części dojrzałych kobiet silny strach przed porodem powoduje odsunięcie w czasie lub całkowitą rezygnację z ciąży. Zagwarantowanie zakończenia ciąży drogą cięcia cesarskiego pomaga niektórym kobietom podjąć decyzję dotyczącą macierzyństwa.

Niestety ciągle brakuje konkretnych kryteriów diagnostycznych do jej rozpoznawania. W środowisku medycznym nie ma całkowitej zgody, co do zjawiska istnienia tokofobii oraz uznania jej za wskazanie do wykonania cesarskiego cięcia.

Wiele osób uważa, że poród operacyjny wykonany z silnej obawy przed porodem drogami natury, to jedynie zawoalowane cięcie cesarskie na życzenie.

Lęk przed porodem pojawiający się w ciąży nie jest stały, lecz wzmaga się w trzecim trymestrze i spotykany jest zarówno u kobiet w pierwszej, jak i kolejnej ciąży. Ciało kobiety ciężarnej, dzięki mechanizmom regulującym poziom lęku stara się zachować homeostazę. W okresie ciąży obserwuje się u matek chwiejność emocjonalną i większą podatność na zmiany nastroju. 

Niestety nadal tokofobia pozostaje tematem tabu, co powoduje dodatkowo frustrację u kobiet, które się z nią zmagają.

 

W Akademii Brzuszków wkładamy duży wysiłek, by zapewnić Rodzicom poczucie bezpieczeństwa i wiary we własne siły. Pomagamy przezwyciężyć lęk przed porodem i nowymi rolami życiowymi.

Budujemy to miejsce, by wspierać przyszłych Rodziców. Pomóc im odnaleźć się w nowej sytuacji, okazać serce, udzielić wsparcia. Pragniemy, by nowa Rodzina, jaką stworzą dawała im poczucie spełnienia. Naszym celem jest przekazanie wiedzy w przystępny sposób, by móc ją później wykorzystać w praktyce.

Wiemy, że nie ma ludzi, którzy znają się na wszystkim, dlatego nasza kadra stale się powiększa. Opieramy przekazywaną wiedzę na doświadczeniu, cały czas podnosząc swoje kwalifikacje.

Łączy nas pasja do zawodu i wiara, że mogą istnieć miejsca „z sercem”. To nasz cel.